Trema przed nową salą? Jest na to metoda.
Nowa sala. Nowi ludzie.
I ten znajomy ucisk w żołądku.
Mam na to sprawdzony sposób.
Zanim zaczniesz mówić 👀 poszukaj trzech osób.
Nie losowo.
Szukam ich w trzech różnych punktach sali.
Tych, którzy kiwają mi głową.
Którzy się uśmiechają.
Którzy są po mojej stronie.
I przez całe wystąpienie — mówię do nich.
To nie jest trik.
To neurobiologia.
Twój mózg nie odróżnia “sali z obcymi” od “zagrożenia”.
Ale trzy uśmiechnięte twarze mówią mu: jesteś wśród swoich.
Układ nerwowy się uspokaja.
Głos wraca.
Myśli wracają.
Testowałem to setki razy z kursantami — na scenach, na szkoleniach, na konferencjach.
Działa.
Chcesz lepiej występować? Napisz do mnie na Instagramie lub skorzystaj z wiedzy na mojej stronie.
